Pokaż zespoły/artystów na literę:
Strona główna arrow A arrow AC/DC arrow The furor

The furor

Drukuj Email
Dodał: AC/DC   
18.04.2008.
Kick the dust, wipe the crime from the main street
Await the coming of the lord
Hangin' round with them low down and dirty
Bringing order from the boss
What's the furor 'bout it all
Leave you pantin' bust your balls
Kicked around, messed about, get your hands dirty
On the killin' floor

I'm your furor
I'm your furor baby

Frame of mind, cross the line to a new state
I can shake the law
Find a mine, gonna build me a new place
No knockin' door to door

I'm your furor
I'm your furor baby
What's your furor
I'm your furor baby


 
sexshop Podwiązka
Noc. Mąż śpi z żona w łóżku, gdy nagle budzi ich głośne łup łup łup w drzwi. Przewraca się na bok i patrzy na zegarek - trzecia w nocy.
"Kurde, nie będę się o tej porze z wyra zrywał", myśli przewraca się z powrotem.
Słychać głośniejsze łup łup łup.
- Idź otwórz, zobacz kto to, - mówi żona.
No więc zwleka się półprzytomny i schodzi na dół (mieszkają w domku). Otwiera drzwi, a na progi stoi facet, od którego jedzie alkoholem:
- Dobry wieszor, - bełkocze. - Szy mochby pan mnie popchnąć?
- Nie, spadaj facet, jest trzecia w nocy. Wywlokłeś mnie pan z łóżka,- warczy maź i zatrzaskuje drzwi. Wraca do żony i mówi co zaszło.
- No co ty, jak mogłeś? - mówi żona. - A pamiętasz, jak nam się wtedy zepsuł samochód, kiedy jechaliśmy odebrać dzieci z kolonii i sam musiałeś pukać do kogoś, żeby nam pomógł? Co by się wtedy stało, gdyby tez ci powiedział, żebyś spadał?!?!?!?
- Ale kochanie, on był pijany!
- Nieważne, potrzebuje pomocy.
No wiec mąż jeszcze raz zwleka się z łóżka, ubiera się i schodzi na dol.
Otwiera drzwi, ale z powodu ciemności nic nie widzi, węec woła:
- Hej, czy nadal trzeba pana popchnąć?
Z ciemności dochodzi glos:
- Taaaa...
Ale ponieważ nadal nie potrafi zlokalizować faceta, krzyczy:
- Gdzie pan jest?
- W ogrodzie, na huśtawce...
 
 
« poprzedni tekst   następny tekst »