Strona główna
A
AFI
Your name here
A
AFI
Your name here
Your name here |
|
|
| Dodał: AFI | |
| 22.04.2008. | |
|
It's the same old situation, it seems it's coming around again. I won't play the fool, I'm not screwing around. I only play to win. I only want what I deserve so who are you trying to kid? You can call it like you see it, but I call it like it is. I'm sick of shrugging off your petty little ways. The names are always changing, in the end it's just a game. We're running in a circle, a never ending chase. You keep on stepping out of reach, but you never win the race. No more waiting around, no more hanging around, no more dragging me down. Everything's so easy for you, but I've struggled to get this far. I'm all alone in the fight. What's wrong, who's right? I take it all to heart. Your true colors start to show, you call yourself a friend. The teams are drawn, you chose your side, you'll get yours in the end. You play along to the same old song just as long as you can win. When someone better comes along, you're too cool to let them in. So now I've got you wondering if I've got it in for you. I'd like to tell you different, but I can't because it's true. vagina
James Bond, agent 007 wchodzi do knajpy, siada przy barze i zamawia wódkę Martini, wstrząśniętą, nie mieszaną. Rozgląda się uważnie po lokalu i spostrzega wprost nieprzeciętnej urody kobietę, siedzącą przy stoliku w drugim końcu baru pzy ścianie. Nie podchodzi jednak do niej tylko wyminiają spojrzenia. Nieznajoma nie wytrzymała jednak długo, podeszła do Bonda i przedstawiła się. James skinął głową i powiedział: - Jestem Bond, James Bond... Widząc, że dalsza rozmowa się nie klei, kobieta zaczepia Bonda i mówi: - Ale masz extra zegarek. Bond popatrzył... - Ten zegarek pokazuje mi to, czego ludzkie oko nie widzi! Kobieta ze zdziwieniem: - Jak to jest możliwe?! Bond: - Pokażę pani... o, na przykład widzę, że pani nie ma na sobie majtek... Kobieta patrzy z lekkim uśmiechem i mówi: - Ten zegarek jest chyba zepsuty, bo ja akurat mam na sobie majtki! Bond lekko zmieszany, podwija rękaw, puka w szybkę zegarka i mówi: - O cholera! znowu spieszy się o godzinę! |
| « poprzedni tekst | następny tekst » |
|---|

