Strona główna
A
ARO
Cogonieznajom
A
ARO
Cogonieznajom
Cogonieznajom |
|
|
| Dodał: ARO | |
| 22.04.2008. | |
|
Ja mam bardzo dobre połączenia Cogonieznajom Aro z Wałbrzycha nocą jadę Kolejny raz witam Warszawę - witam! Cogonieznajom Aro z Wałbrzycha nocą jadę Kolejny raz witam Warszawę - witam! Cogonieznajom Aro z Wałbrzycha nocą jadę Kolejny raz witam Warszawę - witam! Cogonieznajom Aro z Wałbrzycha nocą jadę Kolejny raz witam Warszawę - witam! W pociągu całe noce nieprzespane Nad ranem witam Warszawę Przez otwarte okno patrzę na świat Kultury Pałac, Wałbrzyski rap tak Pierwszy raz w stolicy, tłok na ulicy Urzędnicy, politycy, szary tłum i wyścig szczurów MDM w obstawie ostrzelanych murów Na chodniku jak w ulu Witryny pełne drogich garniturów Mix melanż kultur, setki klubów elo Nad Warszawą niebo zachmurzone Wałbrzyski rap na centralnym tu godziny spędzone noce Z otwartym jednym okiem spoglądam na bagaż Czy nie wyglądam czasem jak trampkarz Pierwszy raz w Warszawie, potem drugi i trzeci Dzisiaj jestem tam codziennie, jakoś leci Cogonieznajom Aro z Wałbrzycha nocą jadę Kolejny raz witam Warszawę - witam! Cogonieznajom Aro z Wałbrzycha nocą jadę Kolejny raz witam Warszawę - witam! Cogonieznajom Aro z Wałbrzycha nocą jadę Kolejny raz witam Warszawę - witam! Cogonieznajom Aro z Wałbrzycha nocą jadę Kolejny raz witam Warszawę - witam! Znów tu jestem, poplątanych ulic bezkres Wszystko jest takie duże Odnaleźć się w tym muszę co raz częściej Przecież to obce mi miejsce Ja jestem tylko małym chłopcem pośrodku miasta Na mapie tego państwa którym rządzi kasa I w tych czasach, w świecie bez zasad Przerażony łapię nerwowo oddech Jestem uzależniony od spokoju i ciszy Mojego ciasnego pokoju Na peryferiach Wałbrzycha wegetuję znowu Czekam na telefon - ej przyjeżdżaj do studia Pożyczam hajs na bilet od kumpla Szukam przedziału żeby całą drogę nie stać Wyprostować nogi, może trochę się przespać Wiesz jak dziewięć godzin - leż tak Nie otworzysz okna żeby nie zawiało dziecka Ekstra przez całą noc dusić się smrodem Kilkanaście razy w nocy gadać z konduktorem Cogonieznajom Aro z Wałbrzycha nocą jadę Kolejny raz witam Warszawę - witam! Cogonieznajom Aro z Wałbrzycha nocą jadę Kolejny raz witam Warszawę - witam! Cogonieznajom Aro z Wałbrzycha nocą jadę Kolejny raz witam Warszawę - witam! Cogonieznajom Aro z Wałbrzycha nocą jadę Kolejny raz witam Warszawę - witam! Wszystko przebiega zgodnie z moim planem Wszystko przebiega zgodnie z moim planem bielizna erotyczna
Rozbitek na bezludnej wyspie wyciąga z wody dziewczynę, która dopłynęła do brzegu trzymając się beczki. - Od dawna pan tu żyje? - Od 15 lat. - Sam? - Tak. - Teraz będzie miał pan to, czego panu najbardziej brakowało... - zagadnęła filuternie. - Niemożliwe! W tej beczce jest piwo?! |
| « poprzedni tekst | następny tekst » |
|---|

