Strona główna
A
Akurat
Łyżeczka
A
Akurat
Łyżeczka
Łyżeczka |
|
|
| Dodał: Akurat | |
| 28.10.2008. | |
|
Czasami sobie roję Że może to my dwoje Że nic już poza nami A my nie znamy granic Lecz muszę roić szybko Kto wie, czy wnet to wszystko Prędzej, czy później, zaraz Nie runie prosto na nas Ref. Bo nocą wielka łyżka Bliznami z bliska błyska Nie wstanę bo się boję Boję się o nas dwoje Czasami sobie roję Że może to my dwoje Że nic już poza nami A my nie znamy granic Im dłużej o tym myślę Tym bardziej nienawistnie Łyżeczka mnie nachodzi Bynajmniej, nie by słodzić Bo nocą wielka łyżka Bliznami z bliska błyska Nie wstanę bo się boję Boję się o nas dwoje Ledapol
Żona policjanta wygląda przez okno i krzyczy do męża leżącego na kanapie: - Józek tam ktoś kradnie auto! - No to co?! Po 5 minutach. - Józek , ale to nasze auto! Policjant wybiegł na podwórko. Po chwili wraca do żony. - Złapałeś złodzieja?! - Wyrwał mi się , ale zapisałem numer samochodu. |
| « poprzedni tekst | następny tekst » |
|---|

